Obiecałam sobie, że przynajmniej raz w miesiącu przygotuję post nie o zdjęciach, lecz o tym, co lubię czytać, słuchać lub co mnie inspiruje. Idąc tym tropem w styczniu udało mi się opublikować wpis Zaczytuję się, a dziś (uff, na szczęście jeszcze zdążyłam w lutym, bo ten miesiąc nieubłaganie się kończy) notkę o tym, gdzie poszukuję swoich inspiracji muzycznych, jakie blogi muzyczne śledzę, jakie Fan Page obserwuję oraz jakie kanały na YT subskrybuję. Wiadomo - Internet to kopalnia - zarówno tej dobrej wiedzy i inspiracji, jak i tej nieco gorszej, ale trzeba się też czasem nieźle się "nagimnastkować", aby z tego wszystkiego wybrać wartościowe i ciekawe linki.
niedziela, 23 lutego 2014
Zasłuchuję się.
Obiecałam sobie, że przynajmniej raz w miesiącu przygotuję post nie o zdjęciach, lecz o tym, co lubię czytać, słuchać lub co mnie inspiruje. Idąc tym tropem w styczniu udało mi się opublikować wpis Zaczytuję się, a dziś (uff, na szczęście jeszcze zdążyłam w lutym, bo ten miesiąc nieubłaganie się kończy) notkę o tym, gdzie poszukuję swoich inspiracji muzycznych, jakie blogi muzyczne śledzę, jakie Fan Page obserwuję oraz jakie kanały na YT subskrybuję. Wiadomo - Internet to kopalnia - zarówno tej dobrej wiedzy i inspiracji, jak i tej nieco gorszej, ale trzeba się też czasem nieźle się "nagimnastkować", aby z tego wszystkiego wybrać wartościowe i ciekawe linki.
wtorek, 18 lutego 2014
Warsztaty - kuchnia indyjska
Ubiegły weekend upłynął pod hasłem Wrocław i dobra kuchnia. W sobotnie popołudnie miałam okazję fotografować warsztaty kuchni indyjskiej prowadzone przez Marysię i Michała z Agni Ajurweda. Warsztaty odbyły się we wrocławskim Studio Kulinarne Piotr Kucharski.
poniedziałek, 10 lutego 2014
piątek, 7 lutego 2014
Jeden kadr #2
Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem.
Gabriel García Márquez
poniedziałek, 3 lutego 2014
środa, 22 stycznia 2014
środa, 8 stycznia 2014
Zaczytuję się. Murakami
Nowy rok, nowe postanowienia. Ale bez obaw. Nie będę Was katować moją noworoczną listą postanowień - już sporo w tym temacie napisali inni. Ja może zrobię takie swoje podsumowanie pod koniec roku, ale to tylko może, bo przez 358 dni może wydarzyć się wiele (ba! mam nadzieję, że wydarzy się co najmniej wiele!), a mnie się nagle odwidzi i jednak nic takiego nie napiszę. Pożyjemy - zobaczymy.


Subskrybuj:
Posty (Atom)




