Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cisza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cisza. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 marca 2015

into the wild


Powoli budzimy się z zimowego snu. Nie łatwo to przychodzi, bo pogoda kaprysi, nie rozpieszcza, jest zdradliwa - raz uraczy nas pięknym słońce, by kolejnego dnia pozbawić nas energii za sprawą chłodu i szarości za oknem.

wtorek, 10 czerwca 2014

nic na siłę...


Ale miałam ostatnio kryzys twórczy. Po prostu zero nul weny. Pojawiło się kilka wpisów z cyklu jeden kadr i tyle.